Translate

wtorek, 3 listopada 2015

Egzekucja w Kotkiszkach

3 listopada 1941 roku w gettcie w Kotkiszkach koło Łozdziejów w Okręgu Wileńskim policja litewska pod nadzorem Niemców przeprowadziła zbiorową egzekucję na 1535 żydowskich mężczyznach,kobietach i dzieciach.

Do egzekucji przygotowano się kilka dni wcześniej. 30 października 1941 r. getto zostało zamknięte. W tym dniu nie wysłano do pracy żadnego z komand roboczych. Po pewnym czasie Żydzi z przerażeniem dostrzegli Litwinów idących ze szpadlami w stronę pobliskiego lasu. Poproszony o wyjaśnienia komendant policji miał odpowiedzieć, że robotnicy kopią zbiorowe mogiły, a Żydom pozostało już tylko kilka dni życia. Pomimo kordonu strażników pilnujących getta, wiele osób próbowało uciekać, jednak uciekinierzy zostali pojmani. Część z nich zginęła w czasie obławy, innych - w tym rannych - z powrotem przywieziono do Kotkiszek.

3 listopada 1941 r. strażnicy przystąpili do wypędzania ludzi z baraków. Nagie ofiary prowadzono około 300 metrów poza getto, nad uprzednio wykopane zbiorowe mogiły i tam rozstrzeliwano. Bezpośrednimi wykonawcami egzekucji byli litewscy policjanci, Niemcy jedynie nadzorowali akcję. W tym dniu zgładzono 1535 osób. Ofiary pochowano w masowych grobach w miejscu egzekucji. Z getta w Kotkiszkach uratowało się zaledwie kilka osób: Rywka Gersztejn Michnowska, Zeew Michnowski, Dow Zew, Miriam i Gita Kulejskie, Bat-Szewa Koifman, Chmilowski i Gedalia Kohen.
Masowa mogiła w Kotkiszkach, f. Marcin Mutermilch


Po zakończeniu działań wojennych nieliczni ocaleni z Zagłady Żydzi z Łoździeji i innych miasteczek regionu wznieśli pomnik nad zbiorową mogiłą w Kotkiszkach. W 1991 r. odsłonięty został nowy pomnik, z napisem w językach litewskim i jidysz, o treści: "W tym miejscu hitlerowscy mordercy i ich miejscowi pomocnicy zgładzili 3 listopada 1941 r. 1535 Żydów z okręgu Łoździeje: mężczyzn, kobiety i dzieci"
Oznakowanie drogi do mogiły koło Kotkiszek, f. Marcin Mutermilch


żródło:http://www.sztetl.org.pl/

poniedziałek, 2 listopada 2015

„Operacja Reinhard” (Aktion Reinhardt) we Frampolu

2 listopada 1942 roku osada została otoczona przez silny oddział Schupo, który rozpoczął gromadzenie Żydów na rynku.
Frampolski rynek
Opornych i próbujących ucieczki rozstrzeliwano na miejscu. Tak zebranych Żydów skierowano pieszo do Zwierzyńca, a stamtąd koleją do obozu zagłady w Bełżcu. W wyniku zarządzenia wójta zamordowanych pochowano w zbiorowej mogile usytuowanej na terenie cmentarza żydowskiego.
Kirkut we Frampolu
Według późniejszych obliczeń śmierć tego dnia poniosło około 400 Żydów, a pozostałych przy życiu skierowano do Bełżca. Ostatecznie kolejne dwie akcje wyłapywania ocalałych Żydów doprowadziły, że do końca 1942 roku społeczność ta została w miejscowości i całej gminie praktycznie całkowicie zlikwidowana. Nieliczni mieszkańcy z narażeniem własnego życia ukrywali Żydów do zakończenia okupacji niemieckiej w lipcu 1944

sobota, 31 października 2015

Getto w Falenicy

31 października 1940 roku niemieccy naziści założyli, na terenie ówczesnego podwarszawskiego miasteczka Falenicy, getto dla Żydów zamieszkujących gminę Falenica Letnisko i okolice.  

Przyczyną takiej lokalizacji była liczebność miejscowej gminy żydowskiej. Wszyscy Polacy musieli się wyprowadzić ze swoich domów, jeśli te znajdowały się na terenie przeznaczonym na getto, a Żydom po skonfiskowaniu domów poza gettem dano czas na osiedlenie się na jego terenie do 1 grudnia 1940. Po tym terminie wszyscy znajdujący się poza jego obszarem byli zabijani. Na ograniczony drutem kolczastym teren prowadziły dwa wjazdy – od strony Falenicy na ulicy Handlowej (obecnie Walcownicza), a od strony Miedzeszyna na ulicy Polnej (obecnie Drozdowa). Obszar getta wyznaczały (współczesne) ulice: Lawinowa , Mszańska, Chryzantemy, Hiacyntowa, Bartoszycka oraz krótkie fragmenty Bystrzyckiej, Walcowniczej i Patriotów
Pomnik odsłonięty w 50 rocznicę likwidacji przez Niemców falenickiego getta

Zatonięcie SS Bremerhaven

31 października 1942 – 30 mil od Helu zatonął niemiecki statek SS Bremerhaven z uchodźcami z Prus Wschodnich i rannymi żołnierzami. Spośród 3270 osób na pokładzie zginęło 470
S/S Bremerhaven – pływający obóz koncentracyjny
Był to statek handlowy.Od 19 marca 1940 roku przekształcony w Wohnschiff (tj. statek mieszkalny), ostatecznie mieścił się tam obóz karny gdzie zsyłani byli ludzie pracujący w Fabryce Benzyny Syntetycznej w Policach. Status ten utrzymywał się do jesieni 1943 roku gdy obóz na statku SS Bremerhaven został zlikwidowany. Jako powód uważa się zbyt dużą śmiertelność wśród więźniów oraz straty jakie poniosło Kriegsmarine co wiąże się z zapotrzebowaniem na nowe statki.
. 29 października 1944 roku SS Bremerhaven wraz z konwojem i eskortującymi go statkami wypłynął z Windawy do Gdyni mając na pokładzie 3270 osób (1515 rannych i 156 zdrowych żołnierzy, 200 esesmanów, 511 członków Organizacji Todta oraz 680 cywilów). 
30 października 1944 roku o godzinie 9:32 konwój zostaje zaatakowany przez pięć radzieckich samolotów szturmowych Ił. Mimo obrony SS Bremerhaven zostaje trafiony dwiema bombami w luk rufowej ładowni, po czym staje w ogniu. Mimo prób gaszenia nie daje się opanować pożaru. 
Z płonącego pokładu SS Bremerhaven uratowanych zostaje około 2795 osób które dopływają do miejsca docelowego na statkach pomocniczych. 31 października o godzinie 7:30 w odległości 30 mil od Helu statek przechyla się na burtę i tonie z około 470 osobami na pokładzie z których większość zginęła w wywołanym wybuchami bomb pożarze.

piątek, 30 października 2015

ks. Stanisław Mysakowski

30.X.1942 w Hartheim k. Linzu został zamordowany polski duchowny katolicki, społecznik, duszpasterz i opiekun młodzieży ks. Stanisław Mysakowski

Stanisław Mysakowski urodził się 14 września 1896 r. w osadzie Wojsławice koło Chełma. 13 czerwca 1914 r. wstąpił do lubelskiego seminarium duchownego. W maju 1920 r. przyjął święcenia kapłańskie. 24 czerwca 1925 r. jako młody kapłan rozpoczął w Lublinie pełne poświęcenia życie duszpasterskie i naukowe.

17.XI.1939 r. Gestapo aresztowało biskupa ordynariusza Mariana Fulmana i sufragana bpa Władysława Gorala (1898, Stoczek – 1945, Sachsenhausen), wraz z kanclerzem kurii, ks. Zdzisławem Ochalskim (św. 1925, zm. Dachau) i innymi duchownymi, w ramach niemieckiej akcji eliminacji polskiej inteligencji pod nazwą Sonderaktion Lublin (w ramach tej akcji w czasie całej wojny wymordowano ok. 2000 intelektualistów z Lublina). Podobny los spotkał trzech profesorów z seminarium duchownego oraz dwóch wikariuszy z katedry.

Wikariusz Stanisław początkowo uniknął aresztowania, ale Gestapo go poszukiwało – jego aktywność nie umknęła uwadze okupanta. W obawie przed aresztowaniem starego ojca sam zatem zgłosił się do więzienia na Zamku. 27.XI.1939 r. stanął przed niemieckim sądem. Skazano go na śmierć. Później wyrok zamieniono na dożywotnie więzienie. Stanisława niebawem przewieziono do niemieckiego obozu koncentracyjnego KL (niem. Konzentrationslager) Sachsenhausen (3.VII.1939 r.).
Ostatnim etapem jego życia stał się jednak obóz KL Dachau, do którego przewieziono go rok później, 14.XII.1940 r., i zarejestrowano jako numer 22591. Włączono go do grupy 1780 kapłanów i braci zakonnych przetrzymywanych w obozie, z których 868 poniosło śmierć.

14.X.1942 r., wyczerpany ustawiczną pracą i nieustannym głodem, został włączony do „transportu inwalidów”, jak eufemistycznie nazwali go Niemcy. Wywieziono go (jak wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej) prawdopodobnie do Hartheim k. Linzu i tam 30.x.1942 r. zamordowano w komorze gazowej (albo zagazowano w ciężarówce).Według innej wersji Stanisława zamordowano 30.X.1942 r. w komorze gazowej w KL Dachau.

źródło:www.swietyjozef.kalisz.pl

wtorek, 27 października 2015

Aresztowanie Stefana Starzyńskiego

27 października 1939 roku w warszawskim Ratuszu gestapo aresztowało prezydenta stolicy Stefana Starzyńskiego. 

Osadzono go początkowo w więzieniu przy ulicy Daniłowiczowskiej w Warszawie, a następnie przewieziono do więzienia na Pawiaku. W więzieniu przy ul. Dzielnej prezydent Stefan Starzyński przebywał do 22 lub 23 grudnia 1939 roku, kiedy to wywieziono go w nieznanym kierunku. 

Prowadzący śledztwo w sprawie okoliczności śmierci, pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej zakończył dochodzenie w dniu 8 września 2014 roku. Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania oświadczył, że śmierć Stefana Starzyńskiego nastąpiła w wyniku rozstrzelania przez Gestapo, pomiędzy 21 a 23 grudnia 1939 roku w Warszawie lub jej okolicach. Sprawcami zabójstwa mieli być: oberscharführer Hermann Schimmann, hauptscharführer Weber i unterscharführer Perlbach 

Nie zdołano natomiast w sposób jednoznaczny ustalić funkcjonariuszy niemieckiego państwa okupacyjnego, którzy wydali rozkaz zabójstwa Stefana Starzyńskiego.

czwartek, 22 października 2015

            22 października 1945 UPA dokonało pierwszego napadu na miejscowość Bircza (30km od Przemyśla) zamieszkana przez polską ludność. Ukraińcy dążyli do zlikwidowania mieszczącego się w nim garnizonu oraz zniszczenia miasteczka. 
               Zapoczątkował go 30-sto osobowy oddział przebrany w polskie mundury. Wezwany przez straże do podania hasła otworzył ogień. Jednocześnie ze wszystkich stron uderzyło 600-700 uzbrojonych ludzi. Trzon sił stanowiły sotnie "Rena", "Jara", i "Suchego" oraz kilka okolicznych SKW. W Birczy stacjonowały wówczas dowództwo 28pp i 3 batalion tego pułku. Ponadto na nocny odpoczynek przybyła kompania zwiadu dywizyjnego oraz przebywała grupa zdemobilizowanych żołnierzy oczekujących na wyjazd z czego część już nie miała broni. Jednej z grup udało się wedrzeć do miasteczka podpalając kilka zabudowań oraz zabijając cywili. Bitwa trwała 4 godziny. Ostatecznie banderowcy zostali wyparci pozostawiając 5 zabitych i 16 rannych. Straty LWP to 9 poległych + 5 rannych, ponadto 11 osób cywilnych zostało zabitych. Jednocześnie z tym atakiem inna grupa Ukraińców w sile 300-400 dokonała napadu na oddaloną o 10km Kuźminę. Atak został odparty ale zginęło 10 żołnierzy a 23 zostało rannych.
Bircza